Strony

czwartek, 29 lipca 2021

Boskie przedsięwzięcie


Nie jestem pewna, czy nie hołubię tego samoudręczenia, które odbiera mi spokój. Już nie jest to tylko moja sprawa, więc tym bardziej czuję się winna. A przecież bywają dni euforii i lekkości puchu. A skoro tak, to jest o co walczyć, do czego dążyć. Mało kto potrafi być tu i teraz, a nawet jeśli, to jedynie na chwilę. Reszta goni swoje fantazje i przekonania, jedni łagodnie, inni rozpychając się łokciami i tratując wszystko na swojej drodze. Jesteśmy sobą w takim samym stopniu, jak swoim wyobrażeniem o sobie, jak opinią ludzi na nasz temat, jak dążeniem do lepszej wersji siebie i sobą niedoskonałym sprzed lat. Każde „ja” zawiera jakiś okruch prawdy. Człowiek mieści się w tych ziarenkach i jednocześnie się im wymyka. Człowiek to boskie przedsięwzięcie, które nieustannie się staje i trwa w swej zmienności.

   

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ojej, naprawdę? A ja sądziłam, że już nikogo nie ma po drugiej stronie. Nie wiesz, jak wspaniale się poczułam, dzięki tym słowom. Dziękuję Ci.

      Usuń
  2. Z chęcią zostanę na dłużej.

    OdpowiedzUsuń